E-marketing dla małych i średnich firm
Pracuję w branży e-marketingu od wielu lat i mimo to wciąż dziwię się, gdy napotykam klientów, którzy nic nie robią aby być widocznym w Internecie.
E-marketing w Europie
Ostatnio analizowałem badanie dotyczące rynku e-marketingu w Wielkiej Brytanii. Dane pochodziły z rynku który uważałem i pomimo wyników tego raportu wciąż uważam za jeden z najbardziej rozwiniętych rynków e-marketingu w Europie.
Według tego badania 62% małych i średnich firm w Anglii traci ponad 3 biliony funtów rocznie z powodu braku strony firmowej w sieci, bądź też nieudolnych zabiegów e-marketingowych. Co więcej, wiele małych i średnich firm boi się inwestować w e-marketing.
Powodów jest wiele: brak know-how, błędne wyobrażenie o kosztach e-marketingu, nieznajomość technik obowiązujących w świecie e-marketingu, konwencjonalne podejście do sprzedaży itd.
Wyniki badań pokazują jednak, że 76 % małych i średnich firm, które zainwestowały w e-marketing zanotowały gwałtowny wzrost sprzedaży. Dlatego dziwi mnie, skąd tak niska świadomość korzyści jakie może przynieść e-marketing?
Czyżby ci brytyjscy marketerzy, którym się udało, zazdrośnie strzegą tajemnicy swojego sukcesu i nie chcą się dzielić swoją wiedzą na temat skutecznych strategii internetowych? A myślałem, że tylko nasi rodacy są zawistni:)
E-marketing w Polsce
Z tego, co się dzieje na Polskim rynku widać, że wiele firm jeszcze nie dojrzało do e-marketingu. W trakcie rozmów z kadrą zarządzająca odpowiedzialną za wdrożenie strategii e-marketingu, wciąż widzę asekuranckie, a nawet sceptyczne podejscie do proponowanych rozwiązań.
Życie jest brutalne, a rynek konkurencyjny. I jak to w życiu bywa, większość zmian w strategii firmy jest podejmowanych dopiero wtedy, gdy przedsiębiorstwo zaczyna przynosić straty lub następuje przymusowa wymiana kadry zarządzającej.
Bardzo często dyrektorzy marketingu po prostu boją się zmian w budżetach – co moim zdaniem jest absurdalne. Nie rozumiem, po co inwestować po raz kolejny w nieskuteczny i agresywny telemarketing, czy też kolejną wysyłkę mailingów.
E-marketing w praktyce
Ostatnio pracowałem nad strategią e-marketingową dla firmy produkcyjnej, która działa na bardzo konkurencyjnym w tej branży ogólnopolskim rynku.
Poddaliśmy audytowi stronę www klienta i rezultaty tego badania nie nastrajały optymistycznie - strona wymagała stworzenia jej na nowo. Firma bardzo się spieszyła z pokazaniem swojej obecności w internecie, bo jak się okazało podczas analizy zachowań jej konkurentów online, główni rywale już dosyć dobrze zadomowili się w sieci.
Tak więc zasugerowanym m.in. szybkim krokiem operacyjnym była budowa pierwszej z cyklu Landing Page. Dwa dni później wystartowaliśmy z kampanią pay-per-click z długim ogonem słów kluczowych, kierujących na przygotowaną już landing page.
Na początku firma zainwestowała w kampanię pay-per-click tylko ograniczony budżet dziennie. Wyniki były tak dobre, że jeszcze w tym samym tygodniu podnieśliśmy budżet 5-krotnie!Następny tydzień to kolejny wzrost budżetu. Dodatkowo dodam, że strategia e-marketingu zakładała promocje pierwszej landing page tylko w Mazowieckim. A od przyszłego tygodnia zaczynamy kampanię pay-per-click na całą Polskę
O postępach tej firmy jeszcze napiszę, tymczasem zbliżają się święta i jest jeszcze chwila na przygotowanie się do sezonu wzmożonych zakupów.
Zachęcam więc do przemyśleń i jeśli masz pytania jak przygotować skuteczną kampanię e-marketingową napisz do mnie lub wpisz komentarz.
Tags: e-marketing | pay-per-click | male i srednie firmy | btob | btoc

listopad 27th, 2007 at 18:44
E-marketing rozumiany w ten sposób jest może być skuteczny. Trzeba jednak pamiętać że e-marketing to nie tylko kampanie typu pay-per-click, chociaż zgadzam się że dzisiaj w Polsce i na świecie nadeszła era reklamy kontekstowej.
listopad 29th, 2007 at 13:41
Zgadzam się z przed mówcą, e-marketing to świetna okazja promocji dla małych i średnich firm.
kwiecień 27th, 2008 at 23:39
E-mail marketing to przede wszystkim zbieranie adresów emailowych przy każdej możliwej okazji, korzystając z systemów takich jak FreshMail.
Dobrze przemyślana strategia budowania i wykorzystania baz osób, które wyraziły zgodę na otrzymywanie przesyłek to gwarancja wysokiego ROI.